szefc

Czy istnieje obuwie idealne? Często to, co zdaniem szewców jest najlepsze się nie sprzedaje. W swoich decyzjach zakupowych kierujemy się ceną, wygodą, funkcjonalnością, wysoką jakością i pochodzeniem produktu.

Każdy but ma swoją historię

Nieopodal Kalwarii Zebrzydowskiej, która słynie z produkcji mebli, mieści się niewielka wieś licząca nieco ponad dwa tysiące mieszkańców – Stanisław Dolny. Właśnie tam, niegdyś niemal w każdym domu, znajdował się zakład obuwniczy. Do dziś owa miejscowość słynie z obuwia, a lokalni szewcy mają się dobrze i nie narzekają na brak pracy! Nie powinno nikogo dziwić, że obuwie zakupione w wielu ekskluzywnych sklepach czy galeryjnych sieciówkach pochodzą właśnie z małopolskiej wsi. To tutaj urodzili się tacy obuwniczy mistrzowie jak Badura, Conhpol czy sam Stanisław Żmija – lokalny szewc, który w latach 80. ubiegłego wieku szył buty dla samego Jana Pawła II.

Sztuka czeladnicza ze Stanisławia

Robienie obuwia uważano kiedyś za pewnego rodzaju sztukę, choć proces ten był również kojarzony ze żmudnym rzemiosłem, które wymagało od szewców umiejętności, cierpliwości i dokładności. Aby otworzyć własny zakład, należało ukończyć szkołę, odbyć praktyki i staże, a także zdać egzamin czeladniczy oraz uzyskać dyplom mistrzowski. Jeżeli po kilkuletniej pracy u kogoś, szewc uważał, że ten fach mu się opłaca i był zdeterminowany, aby stworzyć działalność pod własnym szyldem, otwierał własny zakład – tak zapamiętał te czasy Pan Stanisław Żmija.

Niegdyś wszystko robiono ręcznie, co oczywiście wymagało ogromnej precyzji. Choć na sklepowych półkach brakowało towaru, to nawet ze słabszej jakości materiałów robiono obuwie, które zawsze się sprzedawało na terenie całego kraju. Dzisiaj polskim firmom trudno jest się wybić – na rynku konkurują ze sobą nie tylko lokalni przedsiębiorcy, ale także polskie produkty często wypierane są przez towary zagraniczne. Zagraniczną konkurencję cechuje często większy prestiż (obuwie produkowane we Włoszech), bądź jest znacznie tańsza (produkty pochodzące z rynku azjatyckiego).

W branży obuwniczej liczy się jakość

W Stanisławiu Dolnym większość zakładów obuwniczych to rodzinne biznesy funkcjonujące od kilkunastu lat i cieszące się dobrą renomą. Właściciel zakładu Kampa – Andrzej Pacut – firmę przejął po rodzicach 10 lat temu. Jak sam podkreśla – trudno w dzisiejszych czasach znaleźć przepis na sukces w tej branży. Mówi, że należy być dobrym i pomysłowym projektantem oraz świetnym biznesmenem. Sam, aby podtrzymać rodzinny biznes, zainwestował w profesjonalne maszyny i cały czas czerpie inspiracje z różnych źródeł. Czego natomiast jego zdaniem często brakuje w tym przemyśle – to na pewno wykwalifikowanych fachowców, których wyróżniają precyzja, cierpliwość i pracowitość czyli cechy na wagę złota.

Również Edward Moskała, właściciel Agdy, swój rodzinny biznes otworzył w 1979 roku – cegiełkę do rodzinnej spuścizny dokłada także jego syn Dawid. Razem tworzą buty męskie, w szczególności skupiając się na obuwiu wizytowym. Kiedyś wyłącznie szyli buty – dziś, jako że ten sposób powstawania obuwia nie jest już modny i zdecydowanie droższy. Coraz częściej wykorzystują system klejony. Dodatkowo, wiele wykonywanych przez ludzi czynności w procesie produkcji obuwia zostało zastąpionych przez maszyny, które zdecydowanie ułatwiają i przyspieszają prace nad produktem. Mimo że wiele zakładów podupada, Agda ma swoich sympatyków – firma średnio produkuje 20 butów dziennie i nie narzeka na brak zleceń.

O świetności obuwia pochodzącego ze Stanisławia Dolnego dowodzi także właściciel zakładu Silwano, Krzysztof Kasprzak. W przeciwieństwie do wielu znajomych po fachu – rozwijał swój biznes od początku samodzielnie. W jego pracy liczy się precyzja, dbałość o każdy szczegół i… modny fason, które często inspirowane są poczynania włoskich projektantów. Marka Silwano stawia na wysoką jakość wykonania swoich produktów. Zdaniem jej założyciela, kluczem do sukcesu oprócz wymienionych cech. Jest także zawziętość i pasja, która nawet w najgorsze dni pomaga się odstresować.

Nas zdecydowanie najbardziej cieszy fakt, że powoli zaczynamy rezygnować z produktów chińskiego czy zagranicznego pochodzenia. Dzieje się tak na rzecz tych, które powstają obok nas. W polskim przemyśle obuwniczym zdecydowanie dzieje się wiele dobrego, co może tylko cieszyć! Doceniajmy naszych specjalistów szyjących obuwie, bo zdecydowanie mamy się czym pochwalić. Dowiedz się więcej!

Dla każdego coś jakościowo dobrego!

Na polskim rynku znajduje się wiele polskich marek, które tworzą bardzo dobre jakościowo obuwie. Zrobiliśmy ich krótki przegląd – mamy nadzieję, że wielu z Was te informacje się przydadzą!

  1. Obuwie damskie i męskie
    Skórzane – są firmy, które wręcz słyną z produkcji eleganckich butów damskich i męskich. Wykonują je w wielu odsłonach, wykonując je z najwyższej jakości polskiej skóry. Wśród nich znajdują się między innymi firmy:Acord, Agasi, Akardo, Ann, Artis, Axel Comfort, Nagaba, Noevision, Badura, Kent, Kulig. Baldaccini, Baldowski, Lasocki, Volo, Wittchen, Wojas, Domeno, Eksbut, Gianmarko, Loft37, Łukasz, Marco shoes, Marcus, Miummash, Nowbut. Otmęt Zbyt, Paso a paso, Pollonus, Ren but, Ryłko, Savvy Sole czy Simen.
    Różności – buty militarne, wędkarskie, robocze, ochronne, trekkingowe, a może codzienne? To wszystko znajdziecie w asortymencie firm Demar, Hanzel, Lesta czy Protektor. Kreatywne i różnorodne modele butów. Niektóre spotykane nawet na wybiegach mody, spotkamy u Fun in design, Gino Rossi, Kazar, Maciejka, Nessi i Oleksy.
  2. Obuwie dziecięce i młodzieżowe
    Profilaktyczno-korekcyjne – ortopedyczne czy profilaktyczno-rehabilitacyjne, nadające się na każdą porę roku, wykonane z wysokiej jakości skóry naturalnej i naturalnych tworzyw. To wszystko od: Aurelka, Bartek, Befado, Danielki, Kornecki, Mrugała, Slippers family.
    Komunijne – dla dziewczynek tworzy Witt.
    Dla niemowląt i najmłodszych – z najlepszych tkanin i dzianin, wysokiej jakości obuwie dla najmniejszych. Tworzą takie obuwie na przykład firmy takie jak Toma, Titot, Buciki Babice, Emel, Fiorino, Gucio, Guliana, Marta made it czy Obex.
    Glany – miłośnikom glanów polecamy producenta Subel.
    Buty z tworzywa PVC i gumy – elegancja, funkcjonalność czy wygoda? To wszystko u Gummie oraz Lemigo.

Polski biznes, polska jakość

Większość małych i średnich przedsiębiorstw na rynku obuwniczym nie ma łatwo. Można jednak spróbować podejść do tematu nieco inaczej, by rozpocząć produkcje obuwia na szerszą skalę. Jednym ze sposobów może być wykorzystywanie współczesnych narzędzi promocji i marketingu. Kolejnym etapem może być wchodzenie we współpracę z sieciami sklepów, nic nie stoi na przeszkodzie, aby osiągnąć sukces. Zdarza się, że często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że dane buty pochodzą ze Stanisławia Dolnego. Trzymamy kciuki za polskich szewców i ich biznesy!

Jeśli szukasz Polskie Marki Odzieżowe w tym Skarpetki zajrzyj na naszą stronę!