Z każdy rokiem w naszym kraju przybywa coraz więcej start-upów. Jesteśmy dumni ze znanego na całym świecie Brand24 i z wypiekami na twarzach przyglądamy się rozwojowi Umownika. Czy jednak pojęcie start-upu odnosi się wyłącznie do „dorosłych” branż? Photon Entertainment i Szumisie, dwie prężnie rozwijające się polskie marki, coraz odważniej poczynają sobie na rodzimym i międzynarodowym rynku – pokazując, jak należy tworzyć produkty dedykowane dzieciom.

„Morza szum, ptaków śpiew…”

Kojące niczym muzyka Czerwonych Gitar produkty marki Szumisie rozgościły się na dobre na polskim i zagranicznych rynkach, a stwierdzenie, że trudno znaleźć rodzica, który nie słyszałby o szumiących misiach, nie jest przesadą.

Maskotki ułatwiające zasypianie pomagają niemowlętom uspokoić się i wyciszyć, chociaż z powodzeniem mogą korzystać z nich również starsze dzieci. W czym tkwi sekret szumiących towarzyszy maluchów? Ukryte pod delikatną w dotyku warstwą wierzchnią maskotki serce emituje 5 rodzajów szumów, które przypominają dzieciom odgłosy docierające do nich, gdy były w łonie matki. Tak zwany biały szum jest dostępny w następujących wariantach: przywodzi na myśl morskie fale, dźwięk suszarki, odgłos deszczu, szum wód płodowych z bijącym sercem, a także szum niższych częstotliwości.

Kojące zabawki dostępne są w różnych zestawieniach kolorystycznych i wzorach, a w szerokim asortymencie firmy można również znaleźć modele z funkcją elektronicznej niani, która monitoruje sen i umożliwia śledzenie ruchu i odgłosów dziecka z poziomu dedykowanej aplikacji. W praktyce niania wysyła powiadomienie o przebudzeniu latorośli od Szumisia wprost na ekran smartfona lub tabletu.

Marka Szumisie cieszy się zasłużonym uznaniem wśród rodziców i dzieci, zdobywając coraz to nowe wyróżnienia i nagrody w dziedzinie innowacyjnych oraz wysokiej jakości rozwiązań. Co więcej, o zbawiennym wpływie szumiących misiów na rozwój i samopoczucie najmłodszych mówią nawet lekarze, rekomendując stosowanie polskiego produktu. Jak wiadomo nie od dziś, wszelkiej maści misie są uwielbiane przez dzieci – z wzajemnością!

Oto i on – Photon!

Nie tak dawno temu i w nie tak odległej galaktyce żył robot, który w wyniku serii niefortunnych zdarzeń – czy raczej zderzeń – trafił na naszą planetę. Brzmi ciekawie? I właśnie takie ma być! Powstały w Białymstoku robot edukacyjny o wdzięcznym imieniu Photon podbił serca dzieci i rodziców na całym świecie. Fabularna historia przesympatycznego robocika ma aż 10 rozdziałów, a każdy z nich jest nie tylko wciągającą opowieścią, lecz niesie również ze sobą walor edukacyjny – uczy dzieci podstaw programowania i pomaga im zrozumieć otaczającą je technologię.

Photon rozwija się wraz z dzieckiem, a jego obsługa nie nastręcza najmniejszych trudności – po wyciągnięciu robota z pudełka można od razu rozpocząć naukę. Maluch postawiony jest przed nie lada wyzwaniem, bowiem nowy przyjaciel na początku nie potrafi nic – dopiero wraz z rozwojem dziecięcych umiejętności zabawka edukacyjna zaczyna ożywać. Tocząca się historia wciąga, motywując dziecko do pomocy elektronicznemu przyjacielowi, który zaczyna szybko się odwdzięczać, pokonując kolejne wyzwania i wprowadzając naszą latorośl w świat logicznego myślenia.

Jak można podejrzewać, sam robot jest urządzeniem bardzo zaawansowanym technologicznie – dzięki wbudowanym 10 czujnikom może wchodzić w interakcję z najbliższym otoczeniem, co z kolei przekłada się na niemal nieograniczone możliwości programowania. Dopełnieniem możliwości Photona są dedykowane aplikacje, które pozwalają wchodzić w interakcję z produktem poprzez wyśmienitą zabawę. Programowanie poprzez rysowanie ścieżki na ekranie lub łączenie bloczków, praca nad programem za pomocą instrukcji z symbolami, a może tworzenie sekwencji? Białostocki wynalazek potrafi wszystko!

Robocik przenosi dziecko w świat nowoczesności, pomagając odkrywać magię technologii i zrozumieć otaczające je zjawiska – gwiazdka z nieba jest passé, dzieci na całym świecie marzą o tym, aby dostać Photona!

Technologia, która wspiera rozwój dziecka

Współczesny rodzic doskonale zdaje sobie sprawę, przed jakimi wyzwaniami stoi jego dziecko – wszak sam wychowywał się w epoce dynamicznie rozwijającej się technologii. Przygoda, która rozpoczęła się od komputerów, takich jak Atari, C64 czy Amiga 1200 zaowocowała świeżym spojrzeniem na to, w jaki sposób można kształtować świat. Szumisie i Photon Entertainment to firmy, które bazując na postępie technologicznym, troszczą się o zdrowy oraz zrównoważony rozwój dziecka – i trzeba przyznać, że robią to doskonale!